Superfoodowe smoothie

Z dnia na dzień przybywa entuzjastów zdrowego żywienia, zaczynamy się troszczyć o regularność spożywania posiłków, przykładamy większą wagę do tego co trafi na nasz talerz, żeby posiłek nie tylko zaspokoił głód, ale również pozytywnie wpłynął na nasze zdrowie fizyczne oraz psychiczne. Można by powiedzieć, że zaczyna się epoka „fit rewolucji” ;). W ten zdrowy trend wpisują się idealnie superfoods. Jest to określenie żywności nieprzetworzonej, naturalnej, bogatej w składniki odżywcze, które mogą korzystnie działać na organizm człowieka. Jednym chyba z najbardziej znanych przedstawicieli superfoods są nasiona szałwii hiszpańskiej zwane również nasionami chia.

Czy wiecie że te małe, niepozorne nasionka tysiące lat temu były tak cenne, że Aztekowie i Majowie składali je bogom w ofierze?

Później zostały na długi czas zapomniane aż do teraz, kiedy na nowo zaczynamy odkrywać ich właściwości. Obecnie nasiona Chia są powszechnie dostępne w sprzedaży, używanie są również do wzbogacenia wielu produktów spożywczych m.in.: pieczywa, batonów, wafli ryżowych, musli czy soków.

Dlaczego nasiona chia zyskały miano superfood?

Nasiona chia charakteryzują się ponadprzeciętną wartością odżywczą. Mają korzystny profil kwasów tłuszczowych (wysoka zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych), są dobrym źródłem białka roślinnego. Zawierają również sporą dawkę składników mineralnych (wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, cynk), oraz trochę witamin (głw. tiamina, ryboflawina, niacyna, kwas foliowy). W nasionach chia znajdziemy również związki o potencjale przeciwutleniającym, czyli chroniącym nasz organizm przed procesami starzenia się, są to m.in.: kwasy fenolowe kwercetyna, kaempferol, epikatechina, rutyna, apigenina, izoflawony, tokoferole i sterole. Pisząc o chia nie można nie wspomnieć o wysokiej zawartości błonnika pokarmowego, który korzystnie wpływa na procesy trawienne oraz o tym, że jest bezglutenowa, więc mogą ją spożywać osoby cierpiące na celiakię.

W badaniach na szczurach potwierdzono wpływ nasion chia na gospodarkę węglowodanową oraz lipidową oraz ich właściwości przeciwutleniające. Szczury spożywające nasiona chia, w porównaniu z grupą kontrolną, cechowały się wyższą tolerancją glukozy i insuliny, niższą zawartością trójglicerydów we krwi, niższym stężeniem cholesterolu całkowitego oraz wyższą aktywnością enzymów przeciwutleniających.

Tyle dobra, więc chciałoby się jeść chia pełnymi garściami… ale należy pamiętać, że dzienne spożycie nasion szałwii hiszpańskiej zalecane przez Komisję Europejską to nie więcej niż 15g.

(Składniki na 2 porcje)

  • 1 upieczony/ugotowany średni burak
  • 1 szklanka malin (świeżych lub mrożonych)
  • ½ szklanki mleka kokosowego
  • 1 łyżeczka nasion chia
  • ew. 1 łyżeczka miodu do smaku

Do podania: owoce i ziarna według upodobania (np. banan, maliny, kaki, kiwi, płatki kokosowe, chia)

Buraka, maliny, mleko i miód (jeżeli dodajemy) zmiksować na jednolitą masę, dodać nasiona chia i ponownie szybko zmiksować. Zostawić smoothie na 15 min. Po tym czasie wymieszać, przelać do miseczek i udekorować owocami i ziarnami według uznania.

Smacznego!

 

2 comments on “Superfoodowe smoothie”

  1. Nasiona Chia mogą być niebezpieczne z powodu siarczanów, ale wszsytko w rozsadnej ilości jest okej. Stosuję siemię lniane, dlatego że staram się odżywiać sezonoow, z tego co znajduje się na danej szerokości geograficznej 🙂

    1. AP pisze:

      Cześć, nigdy nie słyszałam ani nie znalazłam w dostępnej literaturze, że nasiona chia są niebezpieczne z powodu siarczanów. Możesz się podzielić źródłem skąd wzięłaś tą informację? Jasne, że z niczym nie można przesadzać, ale spożycie na poziomie 15g/dzień jest całkowicie bezpieczne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *