Dyniowe curry z kury

Tego pysznego dania istnieje chyba tyle wersji ile osób, które je przegotowuje. W poszukiwaniu idealnego curry, które spełni oczekiwania i zaspokoi moje kubki smakowe, przemierzyłam niezliczone ilości przepisów. I tak kombinując z przyprawami, składnikami i sposobem przygotowania wyszło mi… no właśnie… co? Przez dłuższy okres czasu byłam przekonana, że robię wspaniałe curry tajskie, jednak po chwili zastanowienia używam w nim mieszanki przypraw „curry madras”, która to pochodzi w kuchni indyjskiej. Przyglądając się dalej składnikom znajdziemy bardzo popularną w Polsce żurawinę, której na pewno w tajskiej kuchni nie znajdziemy. Także przedstawiam wam polsko-indyjsko-tajską wersję curry, która pomimo braku „czystej krwi” podbiła moje serce.

Zanim przejdę do przepisu kilka słów o magicznym składniku tego dania, a mianowicie kurkumie, będącej jednym z głównych składników mieszanki przypraw „curry madras”. Kurkuma w swoim składzie zawiera kurkuminę, która posiada właściwości przeciwzapalne oraz przeciwutleniające (jest przeciwutleniaczem/antyoksydantem). Właściwości lecznicze kurkuminy potwierdza fakt, że jest ona składnikiem wielu leków, stosowanych m.in. w chorobach wątroby i dróg żółciowych. Jej właściwości przeciwzapalne i przeciwnowotworowe są przedmiotem wielu badań, które jedynie potwierdzają jej zbawienny wpływ na nasze zdrowie. Wykazuje ochronne działanie na organizm człowieka w przypadku ekspozycji na chemiczne środki rakotwórcze. Poza tym obniża poziom cukru we krwi, cholesterolu, łagodzi uszkodzenia nerek, przyspiesza gojenie ran. Spożywając kurkumę warto pamiętać, że kurkumina sama w sobie jest bardzo słabo przyswajalna przez organizm ludzki. By zwiększyć jej absorpcję (wchłanianie) i móc skorzystać z jej dobroczynnych właściwości należy do potrawy dodać czarny pieprz (zawiera piperynę, która zwiększa dostępność kurkuminy 2000 razy, nie powodując przy tym żadnych skutków ubocznych).

(Składnik na 4 dość spore porcje)

  • 700 g (po obraniu i wypestkowaniu)/1 sztuka dyni piżmowej
  • 500 g/2 pojedyncze piersi kurczaka
  • 80g/ 2 garstki żurawiny suszonej
  • 400 g/1 duża puszka mleka kokosowego
  • 1 szklanka bulionu (może być warzywny, z kury, lub w ostateczności z kostki bulionowej)
  • 1 sztuka cebuli
  • 1 ząbek czosnku
  • 10g/ kawałek wielkości kciuka startego na tarce imbiru
  • 1 sztuka ostrej papryczki chili
  • 2 łyżeczki mieszanki przypraw curry madras
  • ¼ łyżeczki papryki ostrej w proszku
  • ½ łyżeczki papryki słodkiej w proszku
  • sok z połowy limonki
  • sól, pieprz do smaku
  • do podania: ryż, cząstki limonki, chili

Czosnek, cebulę i chili siekamy, kurczaka kroimy w małe paseczki lub małą kostkę, dynię obieramy, pozbawiamy pestek i również kroimy w kostkę. Na patelni rozgrzewamy 3 łyżki mleczka kokosowego (gęstej części), dodajemy czosnek, cebulę, chili, starty imbir oraz wszystkie przyprawy i podsmażamy przez 1-2 min. Następnie dodajemy kurczaka i smażymy kolejne 2 min, po czym dodajemy dynię, resztę mleczka kokosowego, szklankę bulionu, wszystko mieszamy i dusimy pod przykryciem ok 20min. 5 min przed końcem gotowania dodajemy żurawinę i doprawiamy sokiem z limonki, ew. solą/pieprzem.

Ja osobiście podaję curry z ryżem, udekorowane limonką i świeżą papryczką chili… mmm… niebo w gębie 😉 .

/AP

3 comments on “Dyniowe curry z kury”

  1. Kocha. Curry, bardxo często je robie. Twoje wygląda smakowicie.

  2. Izai pisze:

    musze wyprobowac 😉 uwielbiam dynie i curry

  3. edyta pisze:

    Wygląda obłędnie, więc pewnie i smakuje wspaniale, do tego te walory zdrowotne … nic tylko robić 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *